Redakcja „Rzeczpospolitej” przy współpracy z historykami z Instytutem Pamięci Narodowej tworzy nową historię Polski z okresu lat 1944-1989. I to jest 17 tomów. Ale redakcja oferuje nam ponadto 18 tom  historii Polski: od 1989 roku do dziś - pod tytułem PRL bis.
Ludzie myślący cokolwiek czynią, czynią to - w granicach rozsądku. Są to zatem ludzie ograniczeni – ograniczeni zasadami logicznego rozumowania. Ludzie niemyślący – mają tę przewagę nad myślącymi, że w ramach wolności i demokracji nie mają żadnych ograniczeń - czynią  to co chcą - bo głupota jest bezgraniczna. Przypadek tomu 18 serii historii Polski jest owej głupoty redakcji Rzeczpospolitej szczególnym świadectwem. Naiwny tylko myśli, że redakcja Rzeczpospolitej – to szczególnie wybrany zbiór elementów pozbawionych zdolności logicznego rozumowania. Nie, jest to zbiór „głupich, ale nie idiotów”.

Otóż nadając ostatnim 18 latom historii Polski nazwę własną – PRL bis – redaktorzy „endekoidalnego tabloidu z orłem w koronie” jawią się nam jako kolejni męczennicy walki i „wolność i demokrację”. Wpiszą to sobie do swoich CV i wystąpią jako kombatanci walki z postkomuną. Może następnego 3 maja, 15 sierpnia lub 11 listopada obecnie nam panujący prezydent RP – przypnie im na pierś krzyż za walkę z peerelem bis. Głupota jest żałosnym przypadkiem - panie naczelny redaktorze.

Stefan Małecki-Tepicht