W domach prawosławnych do kolacji wigilijnej zasiada w dzień Epifanii (Objawienia) 6 stycznia (według tzw. nowego stylu niektórzy świętują razem z Kościołami katolickimi i protestanckimi). 7 i 8 rozpoczyna się Rożdiestwo Christowo, bo tak się ów radosny czas w wersji wschodniosłowiańskiej nazywa. Poprzedza je surowy 40-dniowy post. Co ciekawe, dopiero od początku XIX w. u wschodnich chrześcijan przyjął się zwyczaj ozdabiania choinek.

„Nabożeństwa wigilijne rozpoczynają się rano tzw. królewskimi godzinami, w trakcie, których czytane są (przy otwartych carskich wrotach) urywki z Nowego Testamentu dotyczące Narodzin Zbawiciela i proroctwo Izajasza o Jezusie. Następnie odprawiana jest wieczernia, a zaraz po niej liturgia św. Bazylego (...) – pisze Elżbieta Przybył – Obchody Bożego Narodzenia zaczynają się o północy odprawieniem wielkiego powieczerija z jutrznią, po których sprawowana jest Liturgia święta. Podczas nabożeństwa śpiewany jest troparion święta, który brzmi: Narodzenie Twoje, Chryste Boże nasz, opromieniło świat światłem poznania, ponieważ przez nie ludzie dotąd gwiazdom służący przez gwiazdę pouczeni zostali, jak składać hołd Słońcu Prawdy i poznawać Ciebie, Wschód z wysokości, Panie chwała Tobie”.


Razem z prawosławnymi świętują wyznawcy Kościoła ukraińsko-bizantyńskiego (unickiego).


Arkadiusz Panasiuk<?xml:namespace prefix = o ns = "urn:schemas-microsoft-com:office:office" />