Zawsze daję drobne tym z ulicznych wesołków, którzy prosząc mówią wprost: „Zbieram na piwo”. Drugą kategorię osób, nad którą z ciekawością się pochylam, stanowią ci, którzy proszą, ale się krępują przyznać, bo gentlemani o kacu nie rozmawiają. W takim przypadku potrzebne jest onieśmielenie rozmówcy, ale z poszanowaniem jego godności: - Na piwko, a nie na jedzenie, bracie? – Wstyd przyznać... Takie postawienie sprawy zwykle buduje prawdziwe braterstwo, humanitaryzm nienabzdyczony, człowieczeństwo przyjazne.

12 listopada 2006 r. role się odwracają, to ja tym raz proszę i to wielu z tych, których nie znam i pewnie nigdy nie poznam (taka to uroda Internetu). Kandyduję bowiem z listy Platformy Obywatelskiej do Sejmiku Mazowsza.

Od lipca 2001 r. zarabiam na życie redaktorowaniem (wpisz w znaną wyszukiwarkę moje imię i nazwisko). W wieku 39 lat przyszła jednak coraz gorzej kamuflowana chęć na twórcze działanie, a taką możliwość wbrew cynikom daje również polityka regionalna.

Proszę zatem o głos – proszę uczciwie i bez owijania w bawełnę. Zamierzam zajmować się sprawami kultury, bo się na niej po prostu znam. Tak mi dopomóżJ

 

Arkadiusz Panasiuk, Komitet Wyborczy Platformy Obywatelskiej RP, lista nr 5, Sejmik Województwa Mazowieckiego, Okręg 1 warszawski (Ursynów, Wilanów, Śródmieście, Mokotów), miejsce nr 6.