Opis do galerii zdjęć.
 
Była to druga moja tak ciężka zima spędzona na Mazurach. Niewiele lżejsza była zeszłoroczna. Tam jest naprawdę ciężki klimat, śnieg może mieć metr grubości, a mróz ponad 30 stopni i nikogo to nie dziwi, to „normalka". Większość zdjęć, które prezentuję zrobiłem z okien domu, lub w jego pobliżu. Chciałem pokazać nie tylko piękno tej zimy ale i surowość warunków. W sumie jest jednak nieźle, bo pięknie, choć ciężko czasami dojechać nawet terenowym samochodem, i aby przywieźć z drewutni drzewo do kominka, trzeba najpierw co nieco odśnieżyć. Ta robota wychodzi na zdrowie. Odkąd przeniosłem się na wieś schudłem o 17 kilogramów. Zdjęcia z naszego domu (jeszcze nie całkiem skończonego) we wsi Cybulki, gmina Wydminy, w powiecie Giżycko. Sarny, lisy, zające, łosie... Chwilami wolę je od ludzi, zwłaszcza niektórych.

Krzysztof Łoziński