To trudne do wymówienia słowo to nazwa maleńkiej wsi 40 kilometrów na południe od Cusco, starej inkaskiej stolicy Peru. We wsi prawie nic nie ma, poza niezwykle malowniczym kościołem z początku XVII wieku. Zachwyca bogactwo starych polichromii i sam budynek - mała architektoniczna perełka.
We wsi, na placyku przed kościołem, rosną piękne kwitnące drzewa i palmy, choć znajdujemy się na wysokości ok. 3200 metrów (jak na Andy to nisko).

Krzysztof Łoziński