Opis do galerii zdjęć.

Na temat światła w fotografii napisano całe tomy i setki poradników. Paradoksem jest to, że najciekawsze efekty osiąga się robiąc w tym zakresie wszystko na opak. Fotografując w nocy, czyli wtedy, gdy jest „złe światło”. Ciekawe efekty daje też robienie zdjęć pod światło, lub prosto w źródło światła. Podręczniki zalecają też unikanie tematów banalnych, takich, które już wszyscy widzieli. Czy jest jednak coś bardziej banalnego niż niebo i chmury? Ciekawe są też zdjęcia robione we mgle, czyli wtedy, kiedy znowu „źle widać”.
Fotograf to taki człowiek, który nauczył się widzieć to, czego inni nie widzą. Wszyscy widzą chmury, ale rzecz w tym, by umieć zauważyć chmurę, którą wszyscy widzą.
Prezentuję Państwu krótką serię swoich zdjęć nieba, słońca, księżyca i chmur. Znaczną część z nich zrobiłem jednej księżycowej nocy, gdy występowało zjawisko tak zwanego „niebieskiego księżyca”. Księżyc w pełni widoczny nisko nad horyzontem wydaje się bardzo duży i daje bardzo intensywne światło. W dodatku nad ziemią była cienka warstwa mgły, dająca niesamowitą poświatę. Inne zdjęcia to najbardziej banalny temat – wschody i zachody słońca. Dwa pierwsze zdjęcia zrobiłem w Warszawie z okna redakcji „Wprost” na 26 piętrze wieżowca Reform Plaza. Pozostałe zdjęcia powstały wszystkie w jednym miejscu, w pobliżu jeziora Seksty na Mazurach.

Krzysztof Łoziński

Wszystkie zdjęcia chronione są prawem autorskim. Copyright by Krzysztof Łoziński 2004.
Zdjęcia zamieszczamy w zmniejszonej rozdzielczości ze względu na wymogi techniczne Internetu. Zdjęcia o pełnej jakości dostępne są u autora.