Fot. Krzysztof Łoziński

Kończące się lato wyróżniło się nie tylko zła pogodą, ale i wielką obfitością os i szerszeni. Na niewielkiej przestrzeni wokół naszego domu, i na nim, zlikwidowliśmy 7 gniazd os i 3 gniazda szerszeni...
Sezon rozpoczęliśmy wcześniej usunieciem z żywopłotu wędrownego roju dzikich pszczół.


Fot. Władysław Wojciechowski

Na zdjęciach gniazda szerszeni, nasze (zdjęcie górne) i u naszych znajomych (zdjęcie dolne). Sympatyczne, nieprawdaż?

Krzysztof Łoziński