Po wybudowaniu w błyskawicznym tempie (niecałe pół roku) kolejnego wiaduktu w Alejach Jerozolimskich, Aleje zaczęły przypominać ulicę, którą się jedzie, a nie najdłuższy praking w Warszawie. Budowa poprzedniego wiaduktu, za prezydentury Lecha Kaczyńskiego, trwała ponad dwa lata.
Fot. Krzysztof Łoziński