Od Redakcji: Anna Spyra, której synek Oskar jest ofiarą medycznego niechlujstwa i nieodpowiedzialności, od lat walczy przed polskimi i europejskimi sądami o sprawiedliwość dla siebie i swojego dziecka. Opisywała swój dramat w Kontratekstach. Publikujemy odpowiedź na skargę, skierowaną do Komisji Europejskiej.
Dotyczy: Skarga nr CHAP (2011)00775 z dnia 7/3/2011 r. na Rzeczpospolitą Polską
Szanowna Pani!
Dziękuję za Pani pismo z dnia 7 marca 2011 r. zarejestrowane pod numerem referencyjnym CHAP (2011)00775 oraz za dalszą korespondencję na temat niezapewnienia przez Rzeczpospolitą Polską wysokiego poziomu ochrony zdrowia swojej ludności i nieprzestrzegania przez to państwo Pani prawa do sprawiedliwego procesu w ramach krajowych postępowań sądowych dotyczących błędów w sztuce
lekarskiej.
W piśmie z dnia 7 marca stwierdza Pani, że Pani syn cierpi na mózgowe porażenie dziecięce wynikające z szeregu błędów w sztuce lekarskiej popełnionych przez lekarzy uczestniczących przy jego porodzie. Pani zdaniem błędy te zostały popełnione, ponieważ w tamtym czasie Polska nie wprowadziła prawnie wiążących standardów w zakresie opieki nad noworodkami. Twierdzi Pani, że nawet po ich wprowadzeniu opieka nad noworodkami w Polsce nie gwarantuje zdrowia i życia noworodków. Informuje Pani o wniesieniu sprawy przeciwko Polsce za zaniechania oraz o złożeniu skargi przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka za naruszenie niektórych z Pani praw.
Twierdzi Pani również, że w Polsce nie ma sędziów wyspecjalizowanych w prawie medycznym, co powoduje opóźnienia i nieprawidłowości dotyczące wyroków w sprawach związanych z błędami w sztuce lekarskiej. Ponadto Pani zdaniem ofiary błędów w sztuce lekarskiej bardzo często mają trudności z przedłożeniem niezbędnych dowodów, dlatego że w Polsce lekarze nie przechowują pełnej dokumentacji medycznej dotyczącej pacjentów. Brakuje także biegłych świadków chcących zeznawać, a jednocześnie biegli świadkowie nie zawsze są pociągani do odpowiedzialności za dostarczenie sądom niewłaściwych opinii.
W art. 35 Karty Praw Podstawowych, której postanowienia są skierowane do instytucji i organów Unii z należytym uwzględnieniem zasady pomocniczości, oraz do państw członkowskich - wyłącznie w przypadku gdy wdrażają one przepisy unijne - UE potwierdza, że1):
„Każdy ma prawo dostępu do profilaktycznej opieki zdrowotnej i prawo do korzystania z leczenia na warunkach ustanowionych w ustawodawstwach i praktykach krajowych.".
Ponadto Unia Europejska jest bezpośrednio zaangażowana w realizację wielu działań zmierzających ku osiągnięciu wysokiego poziomu ochrony zdrowia publicznego we wszystkich państwach członkowskich. Jednak mając na uwadze powyższe cele, Unia musi działać w ramach swoich kompetencji nadanych w traktatach:
„ Działania Unii są prowadzone w poszanowaniu obowiązków Państw Członkowskich w zakresie określania ich polityki dotyczącej zdrowia, jak również organizacji i świadczenia usług zdrowotnych i opieki medycznej. Obowiązki Państw Członkowskich obejmują zarządzanie usługami zdrowotnymi i opieką medyczną, jak również podział przeznaczonych na nie zasobów." (artykuł 168 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej).
Wskazany artykuł upoważnia Unię do uzupełniania polityki krajowej ukierunkowanej na poprawę zdrowia publicznego oraz do wspierania współpracy między państwami członkowskimi. Jednak Unia nie ma uprawnień do ujednolicania sposobu, w jaki organy krajowe organizują systemy opieki zdrowotnej i zarządzają nimi. Unia nie ma zatem uprawnień, które umożliwiałyby Komisji podjęcie działań przeciwko państwu członkowskiemu na podstawie art. 258 TFUE w związku z poruszanymi przez Panią sprawami.
W związku z powyższym niestety muszę Panią poinformować, że żaden z przepisów UE nie zobowiązuje państw członkowskich do wprowadzenia prawnie wiążących standardów w zakresie opieki nad noworodkami lub do zmiany swoich przepisów w sprawie dokumentacji lekarskiej.
W odniesieniu do postępowań przed polskimi sądami muszę potwierdzić, że Komisja Europejska nie ma ogólnych kompetencji, by interweniować w organizację systemu sądowego państw członkowskich, oraz że może podejmować działania wyłącznie wtedy gdy dotyczy to prawa Unii Europejskiej. Dlatego też z przykrością muszę Panią poinformować, że Komisja Europejska nie może podjąć działań na podstawie okoliczności opisanych w Pani piśmie.
Zważywszy, że Pani skarga nie wykazuje nieprzestrzegania przez państwo członkowskie zobowiązań na podstawie traktatów Unii Europejskiej, zamierzamy zaproponować zamknięcie Pani skargi o numerze (2011)00775, chyba że dysponuje Pani nowymi dodatkowymi informacjami, które mogłaby Pani przedstawić w terminie czterech tygodni od daty otrzymania niniejszego pisma.
Z wyrazami szacunku
Demetris Vryonides
Kierownik Działu
1) Dz.U. C 364 z 7.12.2000, s. 1-18.