Szanowni Państwo, członkowie SDiMI podpisani pod informacją zamieszczoną na różnych portalach, między innymi "Kontrateksty", "Platforma Kociewie". Z przykrością stwierdzam, że osoby podpisujące się pod tą informacją napisały nieprawdę.
Cytuję:
(...)1. Usunął z forum dyskusyjnego, które wcześniej sam udostępnił dla SDiMI, wszystkie wpisy poza własnymi i Bogdana Cichowicza. W ten sposób forum zostało przez niego ocenzurowane.
2. Usunął wszystkich poza sobą moderatorów forum.
3. Zmienił (dopiero po kilku dniach) forum SDiMI w forum swego nowego stowarzyszenia, nie zmieniając jednak jego adresu internetowego.(...)

Większość z osób podpisujących się pod tym, uważałem za ludzi uczciwych i prawdomównych. Niestety.

Niniejszym wyjaśniam:
1. Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią, wycofałem adres sdiprasa.org z dyspozycji dla SDiMI
2. Wszystkie wpisy zostały zarchiwizowane i w każdej chwili na życzenie SDiMI zostaną przekazane - ale najpierw ktoś musi taką chęć wyrazić, Wpisy moje jak i Pana Cichowicza nie są wpisami ze starego Forum, lecz nowymi wpisami - można to sprawdzić.
3. W związku z likwidacją tego Forum logicznym jest usunięcie moderatorów,
4. Adres sdiprasa.org zgodnie z informacjami już na pierwszym spotkaniu stanowi moją własność, więc mogę go dowolnie wykorzystywać,
5. Z listy członków SDiMI wycofało się 4 członków a nie 2, już o tym informowałem,

Szanowni Państwo Dziennikarze, bardzo proszę, mniej jadu a więcej dziennikarskiej rzetelności, pragnę przypomnieć, że Prawo prasowe dość wyraźnie o tym stanowi.
Proszę również więcej nie rozgłaszać nieprawdy dotyczącej mojej osoby.
Jednocześnie, proszę o zamieszczenie na swoich stronach tego sprostowania

Marek Komorowski

P.S. Jednocześnie informuję, że powyższe wyjaśnienia zostaną rozesłane do wszystkich zainteresowanych.

Odpowiedź redakcji: Zamieszczamy list Marka Komorowskiego, choć naszym zdaniem nie ma on cech sprostowania. Nie widzimy bowiem istotnej sprzeczności między tym, co napisaliśmy a tym, co stwierdza w sferze faktów Marek Komorowski. Zarchiwizowanie wpisów ma ten sam skutek, co ich usuniecie. Wpisy były widoczne, a nie są. Nasz komunikat był suchą informacją dla członków stowarzyszenia o tym, że dotychczasowe forum już nim nie jest, oraz że organizacja zakładana przez Marka Komorowskiego nie jest naszą organizacją. Nie widzimy też w naszym komunikacie żadnego „jadu" ani „nieprawdy" na temat Marka Komorowskiego. W gruncie rzeczy, w liście przysłanym jako „sprostowanie" stwierdza on to samo, co napisaliśmy.
Stwierdzenie, że „niektórzy" z nas są uczciwi i prawdomówni uważamy za nieuprawnioną insynuację, że pozostali nie są. Takich właśnie insynuacji zabrania prawo prasowe.