Cóż, Polska jest krajem, który nie przestaje zadziwiać. Dziś nasze sądy ogłosiły trzy wyroki. W dwóch, na karę więzienia i to na własną prośbę, skazano dwie osoby. Mimo iż osoby te twierdzą, że są niewinne, to jednak chcą być ukarane i same wyznaczyły sobie karę, potwierdzając tym samym powszechne twierdzenie, że w Polsce siedzi się za niewinność. Trzeci wyrok zapadł w sprawie, w której nawet prokuratura starała się bronić oskarżonego. Sam werdykt zaś był zaskakujący dla wszystkich, oprócz oczywiście grupy trzymającej władzę.
Zaskoczony był nawet przewodniczący składu sędziowskiego, który, rzecz rzadka, zdecydował się zgłosić zdanie odrębne. Cóż pan sędzia, zapewne mógł tak postąpić, szkoda tylko, że nie wyjawił publicznie tego zdania. Uradowany tym wyrokiem pan premier już publicznie ogłosił, że właśnie rozpoczął oczekiwanie na przeprosiny - jego osobiście oraz SLD, niecnie w tę aferę wmanewrowanych. Myślę, że trzeba rzeczywiście zacząć przepraszać i to nie tylko za tzw. aferę Rywina, ale od razu i za aferę starachowicką i wiele, wiele innych, tych odkrytych przez media jak i te, które na odkrycie dopiero czekają. Powinniśmy przepraszać za to, że nie umieliśmy docenić reformy służby zdrowia, ustawy o biopaliwach i ustawy o służbach specjalnych. Przepraszać powinniśmy za to, że gdzieś w opasłych teczkach papierzysków superministra zaginęły dokumenty wartości 300mln euro pomocy dla samorządów. Powinniśmy przepraszać za plan naprawy gospodarki i finansów publicznych, którego to planu tak naprawdę nie było. Powinniśmy przepraszać, za rosnącą biurokrację i arogancję urzędników, za zafundowanie nam wicemarszałka sejmu, oraz za zapewnienie nam bezpieczeństwa energetycznego kraju a także za to, że nie wierzymy w istnienie pionowych korytarzy, i za to, że dowiedzieliśmy się kto nosi kolorowe skarpetki W końcu powinniśmy się kajać i za to, że gruszki nie chcą rosnąć na wierzbach i że ogólnie wszyscy jesteśmy buraki niegodne aby nami rządziła tak wybitna osobowość. Jeżeli tego nie uczynimy, i to szybko, to gotów nam wybaczyć bez przeprosin i zdymisjonuje swoją dymisję i udowodni wszystkim niedowiarkom, że to on ma we wszystkim rację, a ci, którzy mu nie wierzą to po prostu zwykłe zera.

Janusz Krakowian
Radny Sejmiku Śląskiego PO