Po sobotnim wydaniu pierworodnego (syna) za żonę (określenie sugerowane w ramach propagowania równości płci w naszym języku; należy sporządzić spis tego typu zamienników!) i hucznym weselu (Noc Kupały) oraz po niedzielnych skromnych poprawinach, przyszedł jednodniowy okolicznościowy urlop. Gdzież wrodzone wścibstwo mogło znaleźć lepsze ujście, jeśli nie w nowo odkrytej (modna aluzja do działalności niejakiego Kolumba) telestacji Polsat News (pośród bogatej kolekcji w telewizji kablowej)?
I coż tam mamy? Ano sama nazwa, jakby dosłownie angielska... Przecież wiadomo, że Polsat Wieści to żadna nazwa. Już za komuny podobnie uznano, bowiem zamiast polskiej nazwy Teleekspres, przyjęto światową nazwę Teleexpress. Mniejsza o wyjaśnienia, ale przecież nazwy gazet w rodzaju Kurjer/Kuryer zamieniono ongiś na Kurier. Zasady były wówczas ważniejsze od medialności (nie istniało "coś takiego").
No i wynotowałem co ciekawsze "przekropkowane" rodzynki z jednodniowego przeglądu przewijanych wieści u dołu ekranu - Irak: 15. zabitych i 35. rannych w samobójczym zamachu. 2. mężczyzn utopiło się w zalewie w Kryspinowie. Protest kierowców ciężarówek potrwa 3. godziny. Fale zatopiły prom z prawie 800. pasażerami. Ratownicy uratowali 38. osób. Wprawdzie w datach mamy liczebnik porządkowy, jednak wyjątkowo bezkropkowy, ale na pasku czytamy - 8. lipca Czesi podpiszą z USA umowę o tarczy. Redakcyjny klawiszowiec nie jest kumaty w (nie)stawianiu kropek; oblałby testy gimnazjalne - ciało pedagogiczne wyniosłoby go na tarczy... Tyle błędów w jednym dobrze płatnym wypracowaniu?
O kropce zapomniano w nibyzdaniu (równoważnik zdania) - Kubica na 5 miejscu w Grand Prix. Natomiast prawidłowo napisano - Prezydent po raz 20. wręczył nominacje sędziowskie. No cóż, kropki są stawiane wg uznania, bez przemyślenia, czyli "na dwoje babka wróżyła"... Czy ktokolwiek to kontroluje? Czy ktokolwiek zna się na tej robocie?
Ponadto - B.wiceprezes (brak spacji po kropce). Także - Tornado w Chinach zniszczyło 650 domów, jedna osoba nie żyje. Przy całym szacunku, ale gdyby w Polsce halny zerwał 100 dachów przy jednoosobowej stracie, to czy w Państwie Środka byłaby o tym wzmianka? I przy okazji - zamiast przecinka powinien być niedoceniany średnik.
A cóż "słychać" w TVN24? Kierowcy rozpoczęli 3-godz. akcję. Dobry pomysł, jednak nieznany słownikom. Może poszerzymy o inne przykłady? 2-mies. niemowlę uległo wypadkowi. Zwędzono 12-kg wędzonego łososia. Ustawiono nowy 1,5-m płot. 90-min. mecz zakończył się remisem (podobno ktoś nie był dysponowany i wymyślił, że po min nie stawiamy kropki?).
Poinformowano także, że Wojciech K. (skazany za pedofilię) powrócił za solidnie ogrylowane okno. Czy jest drugie państwo, w którym nie są podawane pełne dane powszechnie znanego więźnia po wszystkich procesach? Bodaj we wszystkich normalnych krajach sądy i media zdają sobie sprawę, że podawanie pełnych danych (nawet przed wyrokiem), jest jedną z dolegliwości, która w zamyśle jednak ogranicza przestępczość. Ale nie u nas.
Z okazji Dnia Ojca, telestacja (nadal TVN24) zamieściła informację - Od 1965 roku Dzień Ojca w Polsce. Wówczas uczęszczałem do podstawówki, potem do liceum i nikt mi nie podpowiedział, że "coś takiego" istnieje. Chyba od kilkunastu lat przyzwyczajamy się dopiero do tego święta... Szkoda, że nie połączono Dnia Matki i Dnia Ojca w Dzień Rodziców. W migawce pokazano tatę z podpisem - Ojciec dwuletniego Noah. Nietuzinkowe imię, zatem nie wiadomo, w jaki sposób odmieniać? To może trzeba było pokazać ojca 2-l. (wykorzystano uprzednią propozycję) Radka, skoro są kłopoty z deklinacją (Noah, Noaha)?
Nazajutrz, tuż przed wysłaniem powyższego tekstu, ponownie zaglądam do Polsatu News. Kontynuacja błędnych kropek - Afganistan: zginęło 2. żołnierzy NATO. ... za 60 mln. euro. ... wycofa się z Polski do 15. lipca. Oooo!
Także ciekawostka - Do chińskiego portu wpłynął japoński okręt pierwszy raz od II wś. (zapewne chodzi o II w.św.). I uwaga: poprawiono błędne wczorajsze zdanie -  Fale zatopiły prom z prawie 800 pasażerami. Jednak ktoś (wybiórczo) czuwa!
Teraz trochę o poprawnych formach - Awansował do 2. rundy (prawidłowo, choć śmiesznawo) oraz ... przekazano do I instancji (poprawnie a dostojnie). O sportowcu napisano - był czwarty na czwartym etapie, ale mogli napisać - był 4. na 4. etapie.
No i smakowity deser na gorąco - 800 pożarów w Kaliforni. Częsty błąd, ale skoro - Komborni, waltorni, guberni, hydroforni, to dlaczego nie... Kaliforni? Nie mogą płonąć lasy w stanach o łatwiejszych nazwach?
Na www.dziennik.pl jest dział Gdzie warto jechać. A może właściwiej Dokąd warto jechać? Owszem, dopuszczalna jest pierwsza forma, jednak dopuszczalna nie znaczy najwłaściwsza...
Pewnie dziennikarze lepiej znają język angielski niż ojczysty?

Mirosław Naleziński

Od redakcji: Autor pisze: „Poinformowano także, że Wojciech K. (skazany za pedofilię) powrócił za solidnie ogrylowane okno. Czy jest drugie państwo, w którym nie są podawane pełne dane powszechnie znanego więźnia po wszystkich procesach? Bodaj we wszystkich normalnych krajach sądy i media zdają sobie sprawę, że podawanie pełnych danych (nawet przed wyrokiem), jest jedną z dolegliwości, która w zamyśle jednak ogranicza przestępczość. Ale nie u nas."

Drobna uwaga merytoryczna. Polskie (i nie tylko polskie) prawo prasowe zakazuje podawania bez zgody sądu danych osobowych oskarżonego przed wydaniem wyroku skazującego w pierwszej instancji. Nie ma więc żadnego powodu pisać o Wojciechu Krolopie „Wojciech K." w momencie, gdy jest on już prawomocnie skazany i odbywa wyrok. Natomiast podawanie pełnych danych przed wyrokiem nie tylko nie jest „we wszystkich normalnych krajach" dozwolone, ale wręcz przeciwnie, jest zabronione międzynarodową konwencją, mówiącą, że człowiek przed skazaniem przez sąd ma być uważany za niewinnego (tzw. zasada domniemania niewinności).

Osobną kwestią jest osobliwy polski zwyczaj pisania w taki sposób, że nie podaje się nazwiska, ale sugeruje je w inny sposób. Np.: „Ariadna G., synowa Edwarda Gierka". Tak też pisać w żadnym cywilizowanym kraju nie wolno, ale nieznajomość prawa prasowego wśród polskich dziennikarzy występuje częściej niż katar. Proponujemy wszystkim zabierającym się do pisania zapoznanie się z podstawowymi aktami prawnymi dotyczącymi zawodu w Polsce i na świecie.