profile1.jpg
W związku z obowiązującą od 15 marca lustracją dziennikarzy, zamieszczam oświadczenie lustracyjne:
Imię: Krzysztof

Drugie imię: brak

Nazwisko: Łoziński

Data urodzenia: 16 lipca 1 roku przed narodzinami Hegemona

Pochodzenie społeczne: łże-elita

Status: wykształciuch

Oświadczam, że nigdy nie współpracowałem z SB, PiS-em, LPR-em i Samoobroną.

Na usprawiedliwienie mam to, że mi nie proponowano.

Największym moim grzechem jest jednak to, że choć uczestniczyłem w antykomunistycznych knowaniach przez 21 lat, to żadnym cudem nie mogę sobie przypomnieć wzniosłych czynów bojowych Jaroslawa i Lecha Kaczyńskich. Pamietam natomiast opacznie i niesłusznie, że byli oni tylko drugorzędnymi doradcami przywództwa "Solidarności". Przyznaję więc, że powinienem zostać za to surowo i przykładnie ukarany.

Ponieważ, jako redaktor naczelny, nie mam zamiaru pouczać moich dziennikarzy o odpowiedzialności karnej, przesłuchiwać ich i odbierać oświadczeń (bo nie jestem SB-kiem), może być za mną wystawiony list gończy. Muszę jednak zasmucić ministra Ziobrę. W krajach cywilizacji europejskiej, w Ameryce Północnej, Australii i Japonii nie będzie on respektowany. Do pogoni za mną włączą się natomiast chętnie: Rosja, Białoruś, Chiny, Korea Północna, Wietnam, Kuba, Birma, Iran. Można też zapewne liczyć na współpracę Roberta Mugabe i Hugo Caveza.

Dla ułatwienia postępowania załączam 3 zdjęcia. Szczoteczkę do zębów i kapcie mam już spakowane. Prawa i obowiązki więźnia znam z wcześniejszej praktyki. Do społeczności więziennej mogę wnieść znajomość takich piosenek jak: „Przyleciał do mnie na kraty biały gołąbek skrzydlaty" i „Już piąte lato siedzę w Toledo".

Świadom odpowiedzialności karnej za fałszywe oświadczenie, podpisuję:
Krzysztof Łoziński

Komentarze

robotnik | 2007-03-04 20:30

Oświadczam, że jeśli za panem redaktorem zostanie wystawiony list gończy to ja i moi przyjaciele w każdej chwili możemy pana ukrywać.

robotnik | 2007-03-04 21:43

To byłby dla nas zaszczyt.

robotnik | 2007-03-04 21:45

Zapewne Lepper i jego kamraci bardzo by chcieli zniszczyć polską inteligencję. Ale im się to nie uda.

Paradoks | 2007-03-06 15:49

Powodzenia, panie redaktorze! :) Ale w sumie nawet gdyby minister "000" wysłał pościg, jak za tym bezdomnym co ongiś miał czelność poszargać "dobre imię" (hehehe ;)) Jego Ekscelencji Półtora Metra Kompleksów, to chyba tylko rzeczywiście przy współpracy Chin oraz Iranu mogłoby się udać to spektakularne schwytanie. Albo jak w przypadku tej afery z nożami złapią kogokolwiek, więc można spać spokojnie :)Do powyższego - niestety to się im udaje. Polska inteligencja, jak i większość najlepszych specjalistów róznych dziedzin w większości już siedzi za granicą :(

robotnik | 2007-03-06 19:31

Ciekawy jestem jak Jerzy Urban wybrnie z sytuacji, w której musi poddać się lustracji a także swój zespół. Nie cierpię tej kanalii Urbana, ale ciekaw jestem, co zrobii. Jedno jest pewne: cała Polska będzie śmiać się z Kaczyńskich