Stabilność elit

Waldemar Korczyński | 2010-05-06

Elity stare i noweO elitach i ich funkcjonowaniu w społeczeństwach napisano już pewnie sporą bibliotekę. Nie jestem socjologiem i nie potrafię wielu spraw nazwać, ale chciałbym zwrócić uwagę na pewien niepokojący trend unifikacyjny elit. Chodzi o to, że dziś każda praktycznie elita chce coraz bardziej partycypować w sprawowaniu władzy. Tej jaknajbardziej wymiernej i najlepiej przekładalnej na forsę. To parcie na kasę wpisało się w pojęcie elity tak silnie, że samo tylko przywoływanie powiedzeń o tym, że szlachectwo zobowiązuje czy np. idei ruchu Pitagorejczyków budzi u wszystkich - nie tylko u elit - naprawdę naturalny odruch oburzenia. Oburzenia, że oto ktoś ośmiela się taki temat podnosić. Elity bajania o ich powinnościach odbierają jako osobiste zagrożenie, a pozostali jako próbę zamachu na „naszych". I nie przeszkadza tym pozostałym fakt, że ich wybrańcy z wybrańcami ich przeciwników „porozumiewają się ponad czymśtam" (zwykle ponad interesami „motłochu") i -  tak naprawdę -  wspólnie robią maluczkich w bolo. Motłoch się kotłuje i skacze sobie do gardeł, a nasze elity - jak wszystkie elity - dbają o stabilność. O to by swego statutu i związków z władzą nie stracić. [Czytaj dalej…]

Najtańsza forma ochrony środowiska

Janusz Rygielski | 2010-03-11

W zamieszczonym w tygodniku Polska wywiadzie1), Prof. Zbigniew Jaworowski krytykował poczynania Panelu ONZ, zajmującego się zmianami klimatu, argumentując, iż dane meteorologiczne wskazują, że w całej ostatniej dekadzie miał miejsce okres ochłodzenia. Ponadto emisja dwutlenku węgla, a szerzej działalność człowieka, jest dla klimatu bez znaczenia. O klimacie Ziemi decyduje tylko i wyłącznie Słońce. [Czytaj dalej…]

Klient intruzem w Centrum Handlowym

Ewa Karbowska | 2010-01-31

Warszawska ARKADIA krainą szczęśliwości nie dla wszystkichJeśli zawierzyć słownikowej definicji, mityczna Arkadia to: „kraina, uważana przez poetów za krainę wiecznego szczęścia - ziemski raj, symbol wyidealizowanej krainy spokoju, ładu, sielankowej, wiecznej szczęśliwości i beztroski". Fakt ten sprawił zapewne, że na nadanie takiej właśnie nazwę -dla swojej firmy - zdecydowali się właściciele, dyrekcja, czy wreszcie spece od marketingu w jednym z warszawskich centrów handlowych. [Czytaj dalej…]

Przezroczysty świat

Krzysztof Łoziński | 2009-12-28

Na marginesie spraw Piesiewicza i KorczyńskiegoSprawę senatora Piesiewicza, szantażowanego rozpowszechnieniem prawdopodobnie sfabrykowanych zdjęć z życia prywatnego, zna cała Polska. Sprawę naszego dziennikarza Waldemara Korczyńskiego, inwigilowanego elektronicznie, nie do końca wiadomo przez kogo, opisaliśmy w poprzednim numerze. Obie sprawy budzą przykrą refleksję: w skutek rozwoju technologii zbliżamy się do świata, w którym zniknie prywatność. Jak będziemy w nim żyć? [Czytaj dalej…]