Dyskomfort stołowników

Piotr Rachtan | 2009-02-06

Najpierw w Sejmie spotkali się stołownicy. Nie wszyscy, bo organizatorem byli spadkobiercy jednej strony. Zabrakło Lecha Wałęsy. I obecnego prezydenta, który przy stole się kręcił, ale nie zasiadał. Wałęsa uzasadnił nieobecność. Kaczyńscy za to zorganizowali własne obchody, w tym samym Pałacu Namiestnikowskim, w którym 20 lat temu stał Stół. Z udziałem, między innymi,  zasłużonego historyka Gontarczyka. [Czytaj dalej…]

Przywództwo polityczne Lecha Wałęsy w perspektywie porównawczej

Karolina Matusiak | 2009-02-02

Poniższa praca, ma na celu przybliżenie przywództwa w ruchu społecznym Lecha Wałęsy, do momentu objęcia przez niego władzy prezydenckiej i instytucjonalizacji jego osoby. Jest próbą odpowiedzi na pytania, w jaki sposób doszedł do rangi przywódcy i w jaki sposób „potwierdził", czyli utrzymywał siebie na pozycji lidera , a także w jaki sposób udało mu się utrzymać trwałość przywództwa. [Czytaj dalej…]

Wojna po wojnie: Antysowiecki opór zbrojny na Litwie

Dom Spotkań z Historią | 2009-01-09

NOWA WYSTAWA CZASOWA DOMU SPOTKAŃ Z HISTORIĄDom Spotkań z Historią i Ambasada Republiki Litewskiej zapraszają na wystawę Wojna po wojnie: Antysowiecki opór zbrojny na Litwie w latach 1944-195313 stycznia - 1 lutego 2009, Dom Spotkań z Historią, ul. Karowa 20 w Warszawie. WSTĘP WOLNYWystawa zdjęć i dokumentów z lat 1944-1953, ukazujących powojenne podziemie na Litwie, sowieckie represje wobec tego ruchu oraz losy jego uczestników i ich rodzin na zesłaniu. Ekspozycję przygotowało Muzeum przy Centrum Badania Eksterminacji i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy. [Czytaj dalej…]

- Ja was wtedy nienawidziłem - powiada Jerzy Urban

Stefan Małecki-Tepicht | 2009-01-08

I to jest prawda i to mu zostało do dzisiaj. Chyba po raz pierwszy w swej karierze Jerzy Urban powiedział parę słów prawdy. Czego bała się władza i generał Jaruzelski wprowadzając 13 grudnia 1981 roku stan wojenny. Nie Solidarności się bała. Bała się własnych towarzyszy z „komitetu powitalnego" - Siwaka, Olszewskiego i Grabskiego. I powiada Urban „myśmy wtedy walczyli o własną dupę, a nie waszą, solidarnościową." I trudno zaprzeczyć. [Czytaj dalej…]

Historia bez pełnej historii

Jan Stanisław Skorupski | 2008-12-04

Ostatnio prasa i portale internetowe podają wiadomości o planach utworzenia Domu Historii Europejskiej - muzeum, w którego wstępnych koncepcjach obraz Polski nie wypada dobrze. A wszystko to za sprawą Polaka, który w tych zespołach programowych uczestniczy. Okazuje się, że nijaki Włodzimierz Borodziej już przed kilkoma laty trafił do mojego cyklu SONETADA z powodu wywiadu w telewizji ARTE. To właśnie on reprezentuje stanowisko Polski w programowaniu nowego muzeum bez pełnej historii. Ciekaw jestem, kto go tam wprowadził? Czy sam się zgłosił na ochotnika, czy też jakaś instytucja rządowa go zaproponowała? [Czytaj dalej…]