Zrobiliśmy wiele, i zrobimy jeszcze więcej

Stefan Małecki-Tepicht | 2007-02-27

Słynny przed laty podpis pod rysunkiem Andrzeja Mleczki - jest ponownie aktualnym komentarzem do „coraz bardziej otaczającej nas rzeczywistości". Stale bowiem mam w pamięci Wojciecha Młynarskiego, który zwykł przywoływać swoją rozmowę z świętej pamięci Kazimierzem Rudzkim. (a któż go teraz pamięta?). Kazimierz Rudzki pytał Młynarskiego „i co Pan powie - o coraz bardziej otaczającej nas rzeczywistości?"  [Czytaj dalej…]

Farsa?

Albert Axeldorf | 2007-02-01

Otrzymałem emailem list od czytelnika, który przytaczam, za zgodą autora:„Szanowny Panie,Komentowanie naszych, krajowych spraw z wyżyn Manhattanu miałoby sens jedynie wówczas, gdyby wnosił Pan do naszej wiedzy coś nowego, o czym my tu nie wiemy. Niestety, powtarza Pan to wszystko, co możemy w kraju wyczytać i wysłuchać, bo na szczęście jest jeszcze w Polsce niezależna prasa, radio i telewizja oraz niesprzedajni dziennikarze. Interesujące byłoby dowiedzieć się od Pana, np. co sądzi o Polsce przeciętny Amerykanin? [Czytaj dalej…]

Co dalej?!

Albert Axeldorf | 2007-01-19

Jarosław Kaczyński zdołał już „zdobyć" większość strategicznych punktów na mapie administracyjnej i gospodarczej Polski. Opanował również ważną część mediów drukowanych i elektronicznych. Większość parlamentarna stworzona z pomocą faszyzującej LPR i ściganych przez prawo posłów Samoobrony uchwali wszystko, co zażąda jedynowładca, przełamując opory Trybunału Konstytucyjnego. Kraj znalazł się pod okupacją dyktatora. Prezydent Lech Kaczyński już w kilka minut po wyborze zrzekł się dostojeństwa Głowy Państwa meldując swemu bratu-bliźniakowi „wykonanie zadania". Sam, zatem sprowadził swoja pozycję do roli zera, atrapy prezydenta, posłusznego wykonawcy zleconych mu zadań partyjnych. [Czytaj dalej…]

Owsiakowy kartonik i naklejane serduszka

Piotr Krupa | 2007-01-17

W żadnym wypadku nie chcę - po raz kolejny zresztą - wyjść na cynicznego ignoranta, ale muszę przyznać, że jestem trochę objedzony nawiedzającą nas co roku, filantropijną orkiestrą Owsiaka. Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że sercowa fundacja zrobiła dla polskich szpitali więcej niż Łapiński, Balicki i Religia razem wzięci, ale nie mogłem zdusić w sobie bulgoczącej irytacji, gdy obserwowałem rozszalałe, napastujące mnie na każdym rogu, watahy dzieciarni, które z owsiakowym kartonikiem w rękach, natarczywie namawiały do ofiarowania chociaż jednego grosika na szczytny cel. [Czytaj dalej…]

Uszatki parlamentarne

Witold Filipowicz | 2007-01-10

Powraca znów sprawa weksli Samoobrony. Tym razem już nie tylko jako informacja medialna. Na plan pierwszy wysuwa się Trybunał Konstytucyjny i prokuratura. Nie bardzo wiadomo, jakie są w szczegółach zamierzenia Marszałka Sejmu, który postanowił dać zajęcie obu tym instytucjom. Z doniesień medialnych zdaje się wynikać, że chodzi o delegalizację partii od weksli i przy okazji zapewnienie wicemarszałkowi Lepperowi darmowych wczasów w celi. [Czytaj dalej…]