A może by tak powtórzyć matury

Janusz Krakowian | 2007-05-23

Kiedyś obiecałem sobie, że już nigdy nie będę się wypowiadał na temat lustracji. Trudno jednak zdzierżyć i nie odnieść się do tego co ostatnio się dzieje. Partia rządząca osiągnęła swój cel. Zawładnęła resortami siłowymi, przejęła teczki i wtedy łaskawie dopuściła do koalicji Ligę i Samoobronę. Warto przypomnieć, że zarówno utworzenie CBA jak i likwidacja WSI, dokonała się przy poparciu PO. Tym samym skończyły się jej pomysły na rządzenie, bo autostradami, milionami mieszkań czy podobnymi bzdetami głoszonymi w kampanii wyborczej, nigdy nie miała zamiaru się zajmować. [Czytaj dalej…]

DJ prowadź!

Mariusz Kaniewski | 2007-05-08

W klubie siedzą codziennie. Jedzą co popadnie i gdzie popadnie; zależnie od stanu portfela. Rano nadstawiają ucha czy ktoś nie kręci jakiejś impry. Clubbing. Pielgrzymowanie od klubu do pubu. Degustacja piwka... gdzie leją lepsze. Powrót o 3 nad ranem (jeżeli trafi się do domu po hucznej nocy). Niektórzy muszą odczekać w krzakach. Następny dzień- jakoś tak dziwnie. W łbie się kręci, w żołądku pusto. Jakiś hamburger i na wykłady. [Czytaj dalej…]

Westchnąć tylko, och!

Marek Olżyński | 2007-05-04

Kilkanaście lat temu z trybun towarzysze radośnie wołali: Niech się święci pierwszy maja. Telewizja polska (wpierw długo, długo tylko „jedynka", a na krótko przed zmierzchem „bogów" powołano „dwójkę") i polskie radio przekazywały relacje z pochodów pierwszomajowych. Relacje z licznych festynów, na których bawili się tłumnie zebrani obywatele PRL-u. Były tańce i śpiewy. Strumieniami lało się piwo i tudzież inne napoje wyskokowe. Tego dnia władza była blisko ludu. Jeszcze bliżej byli agenci i rozmaici szpice, którzy zapewniali święty spokój organizatorom... [Czytaj dalej…]