Ludobójstwo czy zbrodnia wojenna

Krzysztof Łoziński | 2011-04-19

„Rzeczy nie stają się inne z powodu nazwania lub zmiany ich nazwy" - zdanie przypisywane KartezjuszowiPo wypowiedzi prof. Kuźniara na temat klasyfikacji prawnej zbrodni katyńskiej, jako zbrodni wojennej, a nie zbrodni ludobójstwa, rozgorzała dyskusja, która niewiele ma wspólnego z rzetelną wymianą argumentów, a znacznie więcej z pieniactwem, awanturą i polityczną rozróbą. Niestety politykom dwóch PiS-ów, właściwego i ustawki (PJN), wyraźnie nie chodzi żadną prawdę, tylko o drakę. Przy okazji demonstrują całe swoje nieuctwo. [Czytaj dalej…]

Prosto z buszu: priorytety mocarstwa

Janusz Rygielski | 2011-04-15

Z pasją śledzę lokalne doniesienia z całego świata informujące o ruchach skorupy ziemskiej. Dopiero obecnie zaczynamy sobie przypominać, że wierzchnia warstwa Ziemi, po której chodzimy i jeździmy, którą uprawiamy i na której stawiamy mnóstwo różnych budowli, nie zawsze potrzebnych, pływa po rozpalonej magmie. Stan, który zastaliśmy przychodząc na ten świat, wcale nie musi trwać wiecznie. Możliwe, że za kilka lat globus pokazujący Ziemię będzie wyglądał inaczej niż obecnie. [Czytaj dalej…]

Krew za ropę, czy Nobel za głupotę

Krzysztof Łoziński | 2011-03-29

Od początku interwencji w Libii, już kilka razy usłyszałem w telewizji, że Amerykanie interweniują ze względu na libijską ropę. Powiedzieli to między innymi: Jacek Pałasiński (twierdził nawet iż USA interweniuje tylko tam, gdzie jest ropa) i Maciej Wieczorkowski z organizacji Stop Wojnie (ten ostatni nie krył przy tym swoich rasistowskich przekonań - antyamerykańskich i antysemickich). Podobny pogląd wyraziło też kilku innych komentatorów. Pomijając już absurd twierdzenia, że można zagarnąć złoża z samolotu, przyjrzyjmy się faktom. [Czytaj dalej…]

Przemoc wobec kobiet - narzędzie „transformacji"

Tomasz Kowalski | 2011-03-15

Oświadczenie Centrum Informacyjnego Falun Dafa na międzynarodowy Dzień Kobiet25-letnia nauczycielka przedszkola niezdolna do chodzenia po brutalnym gwałcie z zastosowaniem kija od miotły w obozie pracy w prowincji Hebei. Utalentowana studentka Uniwersytetu Tsinghua doprowadzona do szaleństwa z powodu napaści seksualnych i gwałtów. Kobieta w 8 miesiącu ciąży z prowincji Hunan, zmuszona do aborcji i zesłana do więziennego obozu na sześć lat. [Czytaj dalej…]