Rajskie wybory w wazelinie

Krzysztof Łoziński | Komentarz | | 2011-10-26

Przyprowadził Bóg Adamowi Ewę i powiedział: „- Wybierz sobie żonę". Na tej samej zasadzie odbyły się wybory szefa klubu parlamentarnego PiS. Zgodnie ze statutem, kandydata na szefa klubu zgłasza prezes. Nikt inny kandydata zgłosić nie może, więc kandydat jest jeden. Oczywiście posłowie głosują, teoretycznie, jak chcą. Tylko że listy kandydatów do Sejmu zatwierdza Rada Krajowa, do której prezes może dokooptować dowolną liczbę członków innych niż wybrani przez walny zjazd (zgodnie ze statutem oczywiście). Inaczej, niż chce prezes, zagłosować więc może tylko polityczny samobójca. [Czytaj dalej…]

Zmieńmy ordynację wyborczą

Krzysztof Łoziński | Polska | | 2011-10-26

Pora wyciągnąć wnioski z powtarzającej się raz po raz, przy każdych kolejnych wyborach, groźby, że wybory może wygrać partia, która w ogromnej większości społeczeństwa cieszy się zasłużenie fatalną opinią i razem ze swoim szefem bije wszelkie rekordy powszechnej niechęci i nieufności, partia, której znacznie więcej ludzi nienawidzi, niż popiera. Dzieje się tak dlatego iż ta partia ma stały sfanatyzowany i zdyscyplinowany elektorat, który niemal w stu procentach głosuje, zaś jej przeciwnicy są rozproszeni między różne opcje i ponad połowa z nich na wybory nie chodzi. [Czytaj dalej…]