Ciotka Unia edukuje

Krzysztof Łoziński | Komentarz | | 2010-03-31

Temat telewizyjno-radiowej reklamy matematyki podejmuje już nieco poważniej Waldemar Korczyński, ale ja dołożę swoje. Od pewnego czasu leci nam na fonii i wizji reklama matematyki „współfinansowana z Europejskiego Funduszu Społecznego", a przez kogo finansowana jeszcze, nie wiadomo. Chyba jakaś organizacja dostała jakiś unijny grant i musi się wykazać. Tylko ta reklama jest kompletnie chybiona. [Czytaj dalej…]

Nowa matura - nie dajmy się zwariować

Waldemar Korczyński | Nauka | | 2010-03-31

Sakralizacja matematykiDo napisania tego tekstu skłoniły mnie kawiarniane dyskusje z ludźmi, których dzieci lub wnuki zdają w tym lub następnym roku maturę. Okazją były emitowane w telewizji reklamy matematyki (nb. może ktoś z Państwa wie ile to kosztowało i kto za to płacił?), gdzie przekonuje się widzów, że matematyka pozwoli im lepiej słyszeć muzykę i projektować schody. Ja znam kilku muzykujących, niektórych nawet nieźle muzykujących, matematyków, ale nie znam ani jednego muzyka, który miałby pojęcie o matematyce. Nie słyszałem też o tym, by matematyka miała jakikolwiek wpływ na proporcje schodów. Czytałem wielokrotnie o rozmaitych ciekawostkach dotyczących związków np. odbierania sztuki (architektura to też po części sztuka) z różnymi liczbami („złoty podział", liczba e itp.), ale nigdy nie słyszałem o stosowaniu matematyki przez kompozytorów ani konstruowaniu schodów na podstawie samej tylko znajomości matematyki. [Czytaj dalej…]

O ludzkiej i urzędniczej bezduszności biednej, malutkiej, Kornelki względem

Ewa Karbowska | Sport | | 2010-03-31

Motto:„widzi Polska cała,jak z nas robią wała"Mimo, że narciarstwo biegowe, jako takie, dotyczy mnie raczej średnio i mimo, że to i owo w sprawie napisał już w poprzednim numerze mój ulubiony Red Nacz, tym razem, także o sporcie, milczeć nie będę. A nie będę, bo szlag mnie trafia, gdy ostatnio, od rana do wieczora czytam i słyszę ustawiczne próby zrobienia idiotów z paru ładnych milionów Polaków, i z piszącej niniejsze oczywiście też. [Czytaj dalej…]

Gry wojenne czy teatralne

Krzysztof Łoziński | Świat | | 2010-03-31

Dwa tygodnie temu telewizja prywatna, ale związana rodzinnie z prezydentem Gruzji, pokazała fikcyjny reportaż z ataku wojsk rosyjskich na Gruzję, nie informując, że to fikcja. Ten fakt coraz bardziej uprawdopodabnia tezę, iż również incydent sprzed półtora roku z udziałem naszego prezydenta był inscenizacją, posterunek rzekomo rosyjski był fikcyjny, a strzały padły z magnetofonu lub innego nośnika dźwięku. [Czytaj dalej…]