Trzeba zmienić paradygmat

Waldemar Korczyński | Polska | | 2009-04-17

Właściwy człowiek w dobrym systemieW „Angorze" z 29 marca tego roku (nr 13/980) na str. 73 jest przedruk artykułu z „Lvivskiej Hazety" o stanie ukraińskiego sądownictwa. Tytuł „Strasznie i śmiesznie". Sędzia, który wpadł na przekrętach (kozioł ofiarny?) powiada, iż „na Ukrainie nie ma żadnego sędziego, który choć raz nie wziąłby łapówki. No może najmłodsi, którzy jeszcze nie zdążyli, ale czekają kiedy im ktoś zaproponuje ... ". Nie uważam, że wszyscy funkcjonariusze naszego wymiaru sprawiedliwości staczają się do sytuacji opisywanej przez ich ukraińskiego kolegę. Przeciwnie; ja wierzę w uczciwość większości naszych sędziów i prokuratorów. Sama uczciwość jednak nie wystarcza, potrzebna jest również realna ocena sytuacji, możliwości i ograniczeń systemu, w którym ludzie funkcjonują. Polsce do Ukrainy daleko, ale warunki prawne mamy podobne i sytuacja może się szybko zmienić. System prawny Ukrainy nie różni bardzo się od tego co my mamy. Bo paradygmat działania tego systemu jest w całej Europie ten sam. No to pogadajmy o tym, co mamy. [Czytaj dalej…]

Bycie ignorantem umacnia nasze stereotypy - parę sprostowań

Krzysztof Łoziński | Świat | | 2009-04-16

Nie lubię używać argumentu ile razy gdzie byłem, bo zaraz przypominam sobie naszych polityków, co całe życie siedzą w Polsce i o Polsce bzdury plotą. Niestety czasami muszę, bo muszę wykazać, skąd ja to wszystko wiem (poza prasą i telewizją oczywiście). A więc, jako drobny żuczek, co był tylko 6 razy w Afganistanie (i nawet mówi w języku farsi, choć dawno nie używał i sporo zapomniał), ponadto 3 razy w Pakistanie, 12 razy w Indiach, 8 w Nepalu i tak dalej, i tak dalej. I jako ten drobny żuczek, co wojnę w tym kraju widział przez własne patrzałki, a nie tylko przez telewizor, muszę sprostować parę błędów w faktach zawartych w artykule Joanny Kusy, zwłaszcza że są to błędy szeroko rozpowszechnione i nawet wielokrotnie kolportowane przez media. A należą do zjawiska, które nazywam „młodzieżową politologią". [Czytaj dalej…]

Ordery dla Instytutu Pamięci Nieistotnej

Mirosław Naleziński | Polska | | 2009-04-16

Prezydent pewnego słowiańskiego państwa uhonorował 22 wybitnych historyków (jak nigdy szlachetny ten zawód nie budził aż tylu kontrowersji) za popularyzowanie prawdy o najnowszej historii. Zapewniał ich, że dla współobywateli są niezbędni i zachęcał do dalszej odważnej działalności. Od lat obecnie panujący prezydent nie lubi (z wzajemnością) byłego prezydenta a nawet aktualnego premiera, zaś urzędy i rzecznicy ich reprezentujący, czynią sobie nawzajem rozmaite złośliwości, które ośmieszają cały naród przed europejską publiką. Ordery zostały przyznane parę dni po awanturze związanej z wydaniem biograficznej książki opartej na tabloidowej pracy naukowej powstałej na dostojnym uniwersytecie założonym już w średniowieczu. [Czytaj dalej…]