Miłe złego początki, ... a koniec jeszcze milszy (mam nadzieję!). Część II.

Marianna Dembińska | Opowiadania i małe formy literackie | | 2006-08-30

Gdzie jest MÓJ MĘŻCZYZNA? (odc. 14)Po histerii „jestem w ciąży" i tej „nie jestem w ciąży" nastała „on mnie celowo w sobie rozkochał a teraz zostawi (l). Krzysiek się nie odzywa, myślę, że przechodzi jakieś tam swoje dziwne momenty i chce być sam. Ania, która absolutnie nie chce się narzucać, ale bombarduje go sms´ami, na które on nie odpowiada. Być może komórka nie zawsze działa, co się zdarza w lesie czy puszczy czy, gdzie on tam z dala od cywilizacji jest. Ania pisze, bo nie chce by on myślał, że ona o nim nie myśli.(?!). [Czytaj dalej…]

Krokodyle łzy

Witold Filipowicz | Społeczeństwo | | 2006-08-30

Zmiana ordynacji wyborczej do samorządów wzbudza coraz większe emocje. Przede wszystkim pośród polityków i działaczy samorządowych. Przeciętny obywatel, członek wspólnoty terytorialnej, jakoś niespecjalnie ekscytuje się tą wrzawą i bataliami o prymat w tej części administracji. Co najwyżej rejestruje, bez szczególnych emocji, codzienne doniesienia o najnowszych pomysłach poszczególnych ugrupowań w sprawie związków, nierzadko egzotycznych, byle zdobyć największą liczbę głosów. A przecież to ta właśnie władza, najbliższa - w teorii - obywatelowi, powinna go obchodzić najbardziej. [Czytaj dalej…]

Zenon Laskowik - najzabawniejszy polski listonosz

Katarzyna Rapczyńska | Kultura | | 2006-08-30

Bez wątpienia najlepszy polski kabarecista. Dobrze się stało, że za namową Zbigniewa Napierały dostał szansę na założenie kabaretu, bo być może dziś wykładałby w Poznaniu na AWF. 17 września 1971 roku odbył się pierwszy profesjonalny występ TEY´a. Oczywiście nie był to teatr jednego aktora. Oprócz samego Laskowika oklaskiwani byli również jego koledzy ze studiów, Krzysztof Jaślar i Aleksander Gołębiowski. Komicy śpiewali piosenkę ‘Wielcy artyści´. Podczas występu jeden z nich zgubił się we własnym tekście. Próbowano przycisnąć kabareciarzy, by się przyznali, ale nawet dziś, gdy się o tym wspomina, każdy z nich się czerwieni i w milczeniu spogląda na kolegów. [Czytaj dalej…]

Bloger wyjęty spod prawa

Michał Karpiński | Polska | | 2006-08-29

Dziennikarz publikujący swoje teksty na prywatnym blogu podlega prawu prasowemu. Albo nie. „Mirek to zły Ślązak, czyli volksdeutsch" napisał podczas tegorocznego mundialu w swoim blogu Rafał Geremek, zastępca redaktora naczelnego „Ozonu" (Blog.ozon.uff.pl), odnosząc siś do wypowiedzi i zachowania piłkarza reprezentacji Niemiec Miroslava Klose. Czy takie zdanie miałoby szansś znaleźć się na łamach tygodnika? Raczej nie. [Czytaj dalej…]

Medialne magle, pościgi i wyścigi

Witold Filipowicz | Polska | | 2006-08-28

Czasy takie nastały, że to i drapieżny kapitalizm się rozpanoszył po kraju, i wolność gospodarcza grasuje wzdłuż i wszerz. Każdy może się zająć, czym chce. Czasem z musu, czasem z przypadku, a czasem niezaspokojone żądze zaistnienia każą brać sprawy w swoje ręce. Często wystarczy zasobność portfela, by zająć się czymkolwiek, co zaspokaja ego właściciela kasy. Wbrew jego predyspozycjom. A że konkurencja jest nakazem czasów, to i metody zdobywania pozycji na rynku przybierają rozmaite formy. Bywa śmiesznie, bywa smutno. [Czytaj dalej…]