Urzędnicy, politycy…satyrycy…

Witold Filipowicz | Polska | | 2006-03-30

Kiedy jesienią ubiegłego roku ukazał się artykuł krytykujący służbę cywilną, urząd nagle ożył, co było zjawiskiem dość niecodziennym, jeśli chodzi o reakcje Urzędu Służby Cywilnej na krytykę prasową. Fenomen ten wyjaśnia poniekąd treść artykułu. Nie bardzo wiadomo, dlaczego na potrzeby krytyki funkcjonowania służby cywilnej, w obszarze przeprowadzanych konkursów na wyższe stanowiska, dobrany został akurat ten przykład, który już w samej treści opisu zdarzeń mógł budzić poważne wątpliwości, co do trafności doboru. [Czytaj dalej…]

Wiosna w Orle

Ogłoszenia | | 2006-03-30

Na otwarcie animowani amerykańscy agenci, walczący w Estonii z nazi-krasnalami - czyli przedpremierowy pokaz „007 przygód franka i Wendy". Potem osiem największych dzieł węgierskiego kina ostatnich lat, pierwszy film performera Sławka Shuty'ego, „Kino po włosku" oraz maraton rosyjski. Do tego klasyka oraz najważniejsze filmy takich autorów jak Almodovar, Amenabar czy Kusturica tylko za 5 zł. A jeżeli nie wiesz na co iść możesz wejść na pierwszą w Toruniu internetowa witrynę kinową. To nowa twarz toruńskiego ORŁA. [Czytaj dalej…]

Początki białoruskiego powrotu do przeszłości

Aleksander Żołnierski | Białoruś /Беларусь | | 2006-03-30

W lipcu 1994 roku - po pierwszych w historii Białorusi wyborach prezydenckich, na czele państwa stanął Łukaszenko - człowiek niezwiązany z praktycznie żadną opcją polityczną. Taki wynik wyborów nie mógł jednak nikogo zdziwić - zwłaszcza w Polsce, gdzie o mały włos nie doszłoby do elekcji - równie „apolitycznego" kandydata - Stana Tymińskiego. I w jednym i w drugim przypadku kandydaci posługiwali się skrajnie populistycznymi hasłami koncentrującymi się na obietnicach walki z korupcją czy zatrzymania dalszego obniżania się stopy życiowej. Nic dziwnego, że także w obu przypadkach hasła te skierowane były głownie do niezamożnego, słabo wykształconego i ograniczonego w swej wiedzy na temat demokracji i gospodarki rynkowej elektoratu. Jednak w przypadku Białorusi, gdzie - od upadku ZSRR - nie zostały dokonane praktycznie żadne reformy, społeczeństwo nie miało szansy poznania niczego innego poza państwowym interwencjonizmem w gospodarce. [Czytaj dalej…]