Rakiety, sałata i kiszka – polityczny handel z Rosją

Krzysztof Łoziński | Świat | | 2005-11-15

Przypomniał mi się stary dowcip, jeszcze z czasów komuny. Był konkurs łgarzy. Wychodzi Anglik i mówi: „pewien angielski dżentelmen miał wąsy długości 3 yardy!” Brawo, brawo – krzyczy sala – świetne łgarstwo! Wychodzi Francuz i mówi: „pewien francuski dżentelmen jeździł na trzech rowerach na raz!” Brawo, brawo – krzyczy sala – świetne łgarstwo! Wychodzi Rosjanin i mówi: „pewien radziecki dżentelmen…” Brawo, brawo, wygrałeś – krzyczy sala – znakomite łgarstwo! [Czytaj dalej…]

Manager czy pisarka?

Katarzyna Kowalska | Kultura | | 2005-11-11

Rozmowa z Marianną Dęmbińską, ekspertem win włoskich, laureatka prestiżowego włoskiego konkursu teatralnego. - Pytanie standard: w jaki sposób młoda Polka rozpoczyna karierę w przemyśle winiarskim we Włoszech? - Zostałam zatrudniona we włoskiej firmie winiarskiej na stanowisku dyrektora sprzedaży. Zdecydowało o tym moje wcześniejsze doświadczenie w handlu międzynarodowym oraz znajomość kilku języków. [Czytaj dalej…]