Wolność, równość, bezradność

Aleksander J. Wieczorkowski | Poprzednie numery | | 2004-09-20

Pół żartem, całkiem serio Jak dotąd, od nastania w Polsce demokracji, korzystałem z wolności w stopniu optymalnym. Zarówno w życiu prywatnym, jak publicznym. Dziś stoję przed dylematem nierozwiązywalnym. Muszę głosować na Unię Wolności, choć to niczego na mapie politycznej Polski nie zmieni, ale nie mam innego wyboru. Jedyne ugrupowanie nieobciążone peerelowską mentalnością monopartii odchodzi w polityczny niebyt. Nadchodzi kres demokracji. Przyszłe wybory będą ostatnimi demokratycznymi. Zwycięży antydemokratyczna prawica. [Czytaj dalej…]

O bezrobociu i rozwoju uwag kilka

Antoni Szwed | Poprzednie numery | | 2004-09-17

Jedną z najgorszych plag społecznych jest wysokie bezrobocie, zjawisko, które w ostatnich latach zdaje się przybierać na sile. Nie potrafią sobie z nim poradzić ani państwa biedne ani bogate. Coraz więcej ludzi odchodzi z kurczącego się rynku pracy i coraz mniej polityków wie, dlaczego tak się dzieje. Socjologowie i ekonomiści wskazują na pewne przyczyny tego zjawiska, starają się je szczegółowo opisywać i wyjaśniać, ale temat jest daleki od wyczerpania. Tego typu analizy siłą rzeczy mają charakter cząstkowy i stanowią raczej zachętę do dalszej dyskusji niż podsumowanie wyników rozważań. Także niniejsze uwagi są wysiłkiem kontynuowania tej refleksji, w przeświadczeniu, że zmiany w obecnych rozwiniętych społeczeństwach zachodzą szybciej niż próba ich opisania i wyjaśnienia. W punkcie wyjścia odnosimy się do jednej z bardziej interesujących analiz, jakie pojawiły się w ostatnich latach. [Czytaj dalej…]

Ordynacja wyborcza a Konstytucja RP

Marcin Spławski | Poprzednie numery | | 2004-09-17

Celem niniejszego tekstu jest próba analizy zgodności proporcjonalnych ordynacji wyborczych z Konstytucją RP. Na początku trzeba zaznaczyć, iż autor nie jest prawnikiem lecz socjologiem, zapewne brak mu więc wystarczających kompetencji z zakresu prawa konstytucyjnego. Niemniej jednak wydaje się, że uniknąłem rozważań, których wartość byłby znikoma. Moja analiza ma przede wszystkim chwytać „kontekst społeczny” – będzie więc analizą socjologiczną o lekko prawniczym zabarwieniu. [Czytaj dalej…]

Jak zawsze - zły czas dla praw człowieka

Krzysztof Łoziński | Poprzednie numery | | 2004-09-15

Piszę pod wpływem lektury artykułu Dawida Warszawskiego w „Gazecie Wyborczej” z 28-29 sierpnia 2004 pt. „Zły czas dla praw człowieka”. To, co chcę napisać, nie jest polemiką w ścisłym tego słowa znaczeniu, bo z główną tezą autora się zgadzam – czas rzeczywiście jest zły. Mam jednak odmienne zdanie na temat przyczyn tego stanu i na temat oceny niektórych zdarzeń. Moje rozważanie nie odnosi się też ściśle do tekstu Dawida Warszawskiego. To raczej refleksje wywołane jego lekturą. [Czytaj dalej…]